Kosmetyki

4 Proste Sposoby na Sztuczną Opaleniznę

sposoby na sztuczną opaleniznę

Sztuczna opalenizna jest dużo dużo zdrowsza dla naszej skóry niż wystawianie jej na najczęściej nadmierne napromieniowanie, bo promieniowanie UV jest jednym z czynników zewnątrz pochodnych które powoduje szybsze starzenie się skóry. Sposoby na sztuczną opaleniznę warto mieć na uwadze zawsze wtedy, gdy zależy nam na zdrowiu, urodzie i poprawie kolorytu skóry.

Jeżeli chcesz wyglądać przed długie lata młodo i zdrowo powinnaś (powinieneś) częściej korzystać ze sztucznej opalenizny, a przy kontakcie z promieniowaniem UV stosować odpowiednie kremy z filtrami.

Jak uzyskać sztuczną opaleniznę?

Proste sposoby na sztuczną opaleniznę są cztery. Oto one:

Samoopalacze

Aplikacja samoopalacza jest dużo cięższa niż balsamu brązującego gdyż szybciej można zafundować sobie piękne, pomarańczowe zacieki na skórze. Co do tego typu sztucznej opalenizny można również wyróżnić trzy podstawowe rodzaje samoopalaczy: piankowe, te w sprayu i balsamy. Opalenizna powinna pojawić się o kilku godzinach.

Samoopalacz przeważnie ciężej się wchłania i ma bardziej intensywny zapach niż chusteczka czy balsam, za to gwarantuje szybszy i mocniejszy efekt.

> ZOBACZ NAJPOPULARNIEJSZE SAMOOPALACZE

Chusteczki samoopalające

Producenci kosmetyków tacy jak Dax Cosmetics czy Ziaja wypuścili na rynek pojedynczo pakowane chusteczki samoopalające, idealne rozwiązanie na wakacje zamiast 250ml butli balsamu brązującego. Cena jest niewielka bo przeważnie nie przekracza 2zł. Chusteczkę jednak można użyć tylko raz. Należy ją rozłożyć i przetrzeć całe ciało oczywiści omijając okolice brwi czy nasady włosów na czole – wtedy mogą powstać nieładne smugi.

Chusteczki są wygodne i bezproblemowe w użyciu, ale raczej nieekonomiczne.

ZOBACZ NAJPOPULARNIEJSZE CHUSTECZKI – SAMOOPALACZE

Balsamy brązujące

Drogeryjne półki uginają się wręcz od tego typu specyfików różnych firm. W obecnym czasie samoopalacz nie tylko ma za zadanie zabrązowić ciało ale  również do wyboru ujędrnić, nawilżyć czy podkreślić piękno skóry drobinkami złota.

Balsamy są bardzo przyjemne w stosowaniu. Używając ich trudno nabawić się zacieków, bo jednorazowa aplikacja przyciemnia kolor skóry w bardzo niewielkim stopniu. Dodatkowo – balsamy mają właściwości pielęgnacyjne.

 > SPRAWDŹ JAKIE BALSAMY SĄ NAJPOPULARNIEJSZE

Opalanie natryskowe

W Polsce funkcjonują kilka dużych firm oferujących klientom opalanie natryskowe SunFX, Air Brush. Opalanie trwa stosunkowo krótko i cena jest uzależniona od tego co chcemy opalić. Całe ciało może kosztować nawet 100zł. Efekt utrzymuje się różnie, u niektórych krócej u innych dłużej. Jest klika niedogodności jak np.
zacieki które mogą powstać pod pachami czy pod kolanami. Po takim opalaniu najlepiej jest się położyć na kilka godzin i nie ruszać.

Od pewnego czasu dostępne są też zestawy do opalania natryskowego w domu. Ich cena to około 600 zł.

Opalanie to, choć wydaje się super rozwiązaniem, nie zawsze jest rozwiązaniem optymalnym. Jego największą zaletą jest możliwość uzyskania naprawdę ładnie wyglądającej opalenizny.

> ZOBACZ ZESTAWY DO OPALANIA NATRYSKOWEGO (ZWRÓĆ UWAGĘ NA RIO!)

Każda z metod sztucznej opalenizny sprawdza się najlepiej w momencie kiedy zrogowaciała warstwa naskórka jest speelingowana a ciało jest czyste i osuszone.
Preparaty należy nakładać równomiernie omijając mocne, widoczne owłosienie na twarzy bądź całym ciele np. brwi.


Wszystko, co musisz wiedzieć o stosowaniu samoopalaczy

Kosmetyki do koloryzacji skóry mają różne odcienie i kolory, dlatego też od twojego naturalnego koloru skóry, zależy efekt końcowy. Jedne są przeznaczone dla skóry jasnej, inne dla ciemnej. Jeżeli masz bardzo jasna karnację, to powinnaś zrezygnować z samoopalaczy, a zastanowić się nad zastosowaniem kremu brązującego.

W jaki sposób przygotować skórę i siebie na samoopalającą przyjemność?

Przed rozpoczęciem kremowania powinnaś odpowiednio się przygotować do zabiegu. Najlepiej, jeżeli damy sobie czas na wypoczynek, tak około dwóch, trzech godzin. Najlepiej jeżeli uda ci się go wygospodarować przed snem. Zacznijmy od wzięcia prysznica, w czasie którego wykonamy peeling złuszczający. Można go wykonać za pomocą szorstkiej szczotki lub gąbki. Należy dokładnie umyć wszystkie obszary ciała, aby usunąć martwe komórki skóry. Najdłużej należy skupić się na obszarach, takich jak stopy, kolana, łokcie i dłonie.
Przed koloryzowaniem ciała, nie należy się golić. Sam peeling wystarczająco mocno nadwyręży skórę i czasami może powodować podrażnienie. Jeżeli tak się stanie, na skórze pojawi się wysypka, której może towarzyszyć świąd i zaczerwienienie. Warto wtedy na podrażnioną skórę zastosować płyn łagodzący.
Po wzięciu prysznicu należy dokładnie osuszyć skórę ręcznikiem, niwelując jednocześnie jej suchość za pomocą specjalnego balsamu nawilżającego, który zatrzyma wodę w naskórku.

Zaczynamy

Cały proces koloryzowania powinien trwać około pięciu, ośmiu minut i do jego wykonania nie powinno używać się tekstylnych rękawiczek. Rozpocząć należy od nałożenia kilku kropel balsamu do opalania na swoje ręce, dobrze rozetrzeć go w dłoniach, żeby temperatura byłą adekwatna do temperatury ciała, a następnie sprawdzić, czy na obydwu dłoniach znajduje się taka sama ilość balsamu. Jeżeli tak, to trzeba go dokładnie rozprowadzić na obydwu nogach. Należy upewnić się, czy taka ilość balsamu, jaką posiadamy na dłoniach wystarczy na całą powierzchnię nóg. Jeżeli nie, można oczywiście domieszać dodatkową porcję. Trzeba jednak pamiętać, że czasie brązowania liczy się czas, więc trzeba to robić dosyć sprawnie. W trakcie koloryzacji nóg należy unikać obszaru podeszwy, czyli miejsc, które są zgrubiałe i najbardziej szorstkie. W tych miejscach bowiem balsam może rozprowadzić się nierównomiernie.

Po koloryzacji nóg

Po koloryzacji nóg, należy zająć się swoimi dłońmi. Najpierw należy dokładnie umyć ręce woda z mydłem. Można użyć do tego małej szczoteczki. Wyszoruj dokładnie paznokcie oraz przestrzenie pomiędzy palcami, ponieważ tam również mogły ukryć się resztki kremu do koloryzacji. Po umyciu dłoni, spróbuj pozbyć się nadmiaru balsamu z zagnieceń na skórze i miejsc bardziej chropowatych, takich jak kolana i miejsca pod kolanami.

Kolejne partie ciała

Dokładnie to samo powtarzaj, jeżeli chodzi o pozostałe części ciała, takich jak brzuch, pośladki, plecy, klatka piersiowa. Pamiętaj, aby ponownie umyć ręce po aplikacji i zetrzeć nadmiar preparatu z zagnieceń i miejsc chropowatych na skórze zwłaszcza pod pachami obszarze gdzie zgina się łokieć i w obrębie nadgarstków. Następnie należy zająć się obszarem twarzy. Do brązowienia twarzy należy stosować balsam specjalnie do opalania twarzy, aby zmniejszyć szanse na podrażnienie.

Wrażliwa skóra

W miejscach, gdzie skóra jest szczególnie wrażliwa, zastosuj płyn na podrażnienia. Dochodząc do linii włosów, warto nanieść tłusty krem nawilżający, który nie podrażni skóry i nie dopuści do nierównomiernego rozłożenia kosmetyku. Po posmarowaniu twarzy dokładnie umyj ręce. Wytrzyj wilgotnym wacikiem strefy w okolicach linii włosów, brwi, uszy, z tyłu na linii włosów i zmarszczki na szyi.

Zakończenie

Po wykonaniu zabiegu brązowienia, należy dokładnie umyć dłonie, póki kosmetyk nie przylgnął do nich zbyt mocno. Jeżeli nie wykonamy tego odpowiednio szybko wnętrze naszych dłoni będzie wyglądało nienaturalnie. Z nałożeniem ubrań należy poczekać aż balsam do opalania sam się wchłonie. Ważne jest również, z czym styka się świeżo kolorowana skóra. Zbyt wczesne zetknięcie z mokrą lub chropowatą powierzchnią może sprawić, że na naszej skórze zostanie mokra, niezbyt efektowna plama. Czasami warto zainwestować w lepszą markę, żeby mieć pewność, że efekt utrzyma się na dłużej.

Po 2-3 godzin lub po nocy warto wziąć lekki prysznic, który usunie nadmiar środka z naszej skóry. Warto dokładnie przyjrzeć się w lustrze, pracy, która została wykonana przy brązowieniu skóry. Jeżeli udało ci się pokolorować ciało bez zarzutu, pogratuluj sobie, ze względu na dobrze wykonana pracę. I co ważniejsze możesz cieszyć się wspaniałą opalenizną bez ryzyka raka skóry.

Aby efekt opalonej skóry utrzymał się na długo, trzeba go powtarzać co dwa, trzy dni.

Zostaw opinię lub skomentuj